Forum Tunezja-Wszystko o Tunezji Strona Główna Tunezja-Wszystko o Tunezji
Forum strony www.tunezja.gromader.org
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

czy oni potrafia kochac?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Tunezja-Wszystko o Tunezji Strona Główna -> Mężczyźni
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 17:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Renata, a jakie regiony się wybierasz, tak z ciekawości??
Jeśli ja wrócę do Tunezji to dopiero niestety w zimie...może w lutym....Ale to już chyba w celu bardziej turystycznym jakoś nie mam przekonania do związków na odległość...Ale Tobie życze powodzenia i trzymam kciuki!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LoQ



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 18
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: 2006-11-01, 17:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak widze,że panowie z Tunezjii obrali sobie parę tekstów i klepią je turystkom Też się dowiedziałam,że jestem dla niego najwazniejszą osobą (razem z jego serdecznym przyjacielem ). Hmm, a czy Tunezja jako kraj ci się nie podobała? Ja bym z chęcią tam wróciła nie tylko z uwagi na niego,ale też na sam kraj. Jest naprawdę fantastyczny... No a co do twojego tunezyjczyka to jeśli się zdeterminuje i naprawdę przyleci to co wtedy zrobisz? Ja bym się bała związać z arabem z uwagi na podejście do kobet w ich kulturze. Wiem,że nie podporządkowałabym się jeśli prawdą jest to co słyszałam...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 17:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Was dziewczyny
kontynuacja wątku Tunezyjczyk - Polka. LoQ - masz rację, oni baaardzo często mówią to samo - że tęsknią, że nas potrzebują, że jesteśmy najważniejsze. Ale co ciekawe nie odpowiadają konkretnie na pytania! Ja np. zapytałam w ostatnim mailu czy ma problemy z wyjazdem z Tunezji (chodziło mi o sprawy formalne i finansowe) I co odpowiedział? Że może wyjechać w każdej chwili, że nic go nie obchodzi, nie ważne gdzie byle ze mną...hłe hłe hłe....
Jakoś czarno to widzę.
A do Tunezji podobne jak Ty baardzo chętnie wróciłabym. Kraj jest piękny, morze, góry, pustynia, wielbłądy.....

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-11-01, 17:44[/i] ][/size]
Renata- z jednej strony zazdroszczę Ci że jedziesz a z drugiej tak sobie myśle czy faktycznie coś Ci się wyjaśni...Na pewno będzie cudownie, on będzie sie strasznie cieszył że Cię widzi, spedzicie super chwile...a co potem??
co po powrocie???
sama nie wiem.....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LoQ



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 18
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: 2006-11-01, 17:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm, dziewczyny a może orientujecie się jak wygląda związek (przypuśćmy małżeństwo) w środku. Ja słyszałam,że oni tak jakby 'wykupują' przyszłą żone od rodziny a potem traktują ją no tak raczej jak swoją własność... Przynajmniej tego sie dowiedziałam w Egipcie. Wiem ,że Tunezja jest trochę bardziej zeuropeizowana,ale jak to właściwie jest? Myślę,że związek polka-tunezyjczyk by nie wypalił właśnie z powodu na odmiennośc kulturową. No chyba ,że ona chowana była w utwierdzeniu,że kobieta siedzi w domu i zajmuje się dziećmi,a mąż zarabia,ale w domu nie ma żadnych obowiązków... Chyba bym się do takiego stanu rzeczy nie przyzwyczaiła mimo,że mam słabosć do arabów
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="LoQ"]Hmm, dziewczyny a może orientujecie się jak wygląda związek (przypuśćmy małżeństwo) w środku. Ja słyszałam,że oni tak jakby 'wykupują' przyszłą żone od rodziny a potem traktują ją no tak raczej jak swoją własność... Przynajmniej tego sie dowiedziałam w Egipcie. Wiem ,że Tunezja jest trochę bardziej zeuropeizowana,ale jak to właściwie jest? Myślę,że związek polka-tunezyjczyk by nie wypalił właśnie z powodu na odmiennośc kulturową. No chyba ,że ona chowana była w utwierdzeniu,że kobieta siedzi w domu i zajmuje się dziećmi,a mąż zarabia,ale w domu nie ma żadnych obowiązków... Chyba bym się do takiego stanu rzeczy nie przyzwyczaiła mimo,że mam słabosć do arabów [/quote]

"Wykup" pewnie masz na myslmi mahr czyli zabezpieczenie ktore kobieta otrzymuje przed slubem i moze nim zarzadzac jak zechce ewentualnie w razie rozwodu cala ta kasa lub inne wartosciowe rzeczy zostaja przy niej.
Rzeczywiscie w Tunezji raczej odeszli juz od tradycyjnych mahrow albo wogole sie go nie daje albo jest on tylko symboliczny (moze to i szkoda ).
Ja w domu nie siedze tylko w domu dzieci jeszcze nie mamy i w najblizszym czasie nie planujemy, a moj maz zajmuje sie domem na rowni ze mna. Nie ma co generalizowac...

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-11-01, 17:48[/i] ][/size]
[quote="Renata"]Lutka no wlasnie co po powrocie?tez zastanawiam,wlasnie przeczytalam o zwiazki malzenskie Polka/Tunezyjczyk i widze to na czarno bo kobiety nie maja praw w Tunezji wszystko zdecyduje maz czyli tunezyjczyk.Ehh jakos mi odechciewa wyjazdu do tunezji po przeczytaniu tego tematu.[/quote]

Niby o czym ci mezowie decyduja?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faceci pracujacy w turystcyce juz na niejedno sie napatrzyli i nie ma sie co dziwic ze tez probuja skorzytac skoro widza jak to dzila na kazym kroku, stare neimki same im sie pchaja do lozka. Czesto zdazaja sie panny ktore "zaliczaja" cala meska czesc hotelu, skoro babkom to nieprzeszkadza to faceci tez sie przystosowuja. Tymbardziej ze nie zamierzaja z "takimi pannami" zakladac rodziny, kazdemu wiadomo o co w tym wszystkim chodzi, a zeby osiaganac swoj cel kazdy stosuje inne nawet nieco dla nas dziwne metody.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LoQ



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 18
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: 2006-11-01, 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widze róża,że podobne przygody do moich Ale wesoło w sumie było Hmm,a Ty maiysa jesteś żoną tunezyjczyka tak? Ale wydaje mi się,że jeśli nawet jest tak jak mówisz ("Ja w domu nie siedze tylko w domu dzieci jeszcze nie mamy i w najblizszym czasie nie planujemy, a moj maz zajmuje sie domem na rowni ze mna. Nie ma co generalizowac...") to udało ci się wyrozumiałego chopa dorwać czyż nie? A może ten cały 'pan i władca' to tylko błędny stereotyp araba... Pogubiłam się już...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coz mysle ze w kazym zakatku swiata mozna trafic na "pana i wladce" albo na porzadnego faceta. Zeby znalezc porzadnego trzeba tylko lepiej szukac i nie kierowac sie stereotypami.
A czasem mozna sie zdziwic, np: ostatnio sie dowiedzilam ze w Brazylii kobieta potrzebuje zgodny meza by zrobic prawo jazdy, a prosze w takiej "szowinistycznej arabskiej" Tunezji nie potrzebuje niczyjej zgody o ile jest pelnoletnia, itd, itp... mozna by mnozyc.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LoQ



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 18
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: 2006-11-01, 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No,ale wiesz maiysa... Tu nie do końca chodzi o charakter... Raczej o kulture czy przyzwyczjenia.Kultura arabska jest zupełnie inna niż ta nasza europejska i z tego co wiem to w ich kulturze kobieta stoi na niższym stopniu niż mezczyzna. Ma mniej praw. Także wydaje mi się,że związek Tunezyjczyka z Polka kosztował by wiele wyrzeczeń z jednej lub z drugiej strony...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz ja nie widze specjalnie wielkich roznic, moze to kwestia tego ze moj maz nie jest zbyt religijny.

Moze napiszesz mi konkretnie w czym kobieta ma mniej praw w Tunezji niz mezczyzna (bo ja znam tylko 2 takie, nie za bardzo wiem ktore Ty masz na mysli) ktore to prawo mnie nie dotyczy bo nie mieszkamy w Tunezji, tylko w Polsce.
Chodzi mi o prawo panstwowe bo traktrowanie tzw "kulturowe" zalezy od kraju, regionu, rodziny czy indywidulanego człowieka itd.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 17:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witajcie:)
Maiysa, super ze Ci sie udało w Twoim zwiazku. Myślę, że skoro mieszkasz w Posce faktycznie nie odczuwasz specjalnych róznic. Czytałam jednak np. że Tunezyjczyk jak najbardziej moze ożenic się z Polką (czytaj z osobą innej monoteistycznej wiary), jednak dzieci które sie im urodza powiny być wychowane w wierze męża. Ponadto Polka któa zdecyduje sie mieszkac w Tunezji wraz ze swoim męzem-Tunezyjczykiem musi mieć jego zgodę np. na wyjazd z dzieckiem za granicę...Faktycznie prawo Tunezyjskie daje kobietom o wiele więcej swobody niż w innych krajach arabskich, jednak...kobieta jest nadal "tylko" kobieta. Owszem może pracować, studiować itp, ale decydujący głos w domu ma mężczyzna. Na nim leży obowiązek zapewnienie bytu rodzinie. Stad wiele Tunezyjek patrzy na zasób portfela przyszłego męza. Stąd częste opienie że Tunezyjki patrzą tylko na pienądze. Zetknęłam sie z tymi opiniami bezpośrednio - mysle ze tez dlatego Tunezyjczyczy chcę wiazac sie z Europejkami..Ci biedniejsi, szukajacy pracy nie maja po prostu szans wśród tamtaejszych dziewczyn...Wniosek- tradycja jest jednak caly czas tradycją bez wzgladu na to jak liberalne jest prawo. Mysle jedank że faktycznie poza Tunezją taki związek ma większe szanse w tym sensie że jest bardziej europejski. Pamietajcie jadnka ze małezśtwo zawarte poza Tunezją nie jest podobno prawomocne w Tunezji!! tak czytałam... Maiysa, myślę ze masz tez rację w tym że faktycznie sporo zależy od człowieka, od tego jak był wychowany, z jakiego środowiska pochodzi itp czyli tak jak zwykle.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="Lutka"]Witajcie:)
Maiysa, super ze Ci sie udało w Twoim zwiazku. Myślę, że skoro mieszkasz w Posce faktycznie nie odczuwasz specjalnych róznic. Czytałam jednak np. że Tunezyjczyk jak najbardziej moze ożenic się z Polką (czytaj z osobą innej monoteistycznej wiary), jednak dzieci które sie im urodza powiny być wychowane w wierze męża. [/quote]

Tunezyjczyk moze sie ozenic nawet z niewierzaca lub buddystka, na slubie cywilnym nie zada sie zadnego potwierdzenai przynaleznosci do jakiejkolwiek religii.

To w jakiej wierze powinny byc wychowane dzieci to kwestia dogadania sie partnerow, nasze przyszle dzieci beda ochrzczone na co zgodzil sie moj maz i poznaja obie religie po czym zdecyduja do ktorej chca przynalezec.
Calkiem niezle takie cos dziala, mialam okazje zetknac sie z doroslymi juz dziecmi z takich zwiazkow wychowanymi w ten sposob.

[quote="Lutka"]Ponadto Polka któa zdecyduje sie mieszkac w Tunezji wraz ze swoim męzem-Tunezyjczykiem musi mieć jego zgodę np. na wyjazd z dzieckiem za granicę...[/quote]

Owszem zdaje sie ze jezeli nie jest obywatelka Tunejzi to musi meic zgode ale nei jestem pewna mozliwe z nie musi albo nikt tego nie sprawdza, musze sie popytac znajomych ktorych matki mieszkaja z mezami w Tunezji, jak to bylo jak odwiedzli dziadkow.
Co do Tunezyjki to napewno nei potzrebuje ona zgody meza na wyjazd za granice z dzieckiem bo moja szwagierka byla juz z curka we Francji i niepotzrebowla zadnego pozwolenia meza.

[quote="Lutka"]Faktycznie prawo Tunezyjskie daje kobietom o wiele więcej swobody niż w innych krajach arabskich, jednak...kobieta jest nadal "tylko" kobieta. Owszem może pracować, studiować itp, ale decydujący głos w domu ma mężczyzna. Na nim leży obowiązek zapewnienie bytu rodzinie. Stad wiele Tunezyjek patrzy na zasób portfela przyszłego męza.[/quote]

Z tym zapewnieniem bytu rodzinie to tez nie dokonca tak.
Podczas slubu wybiera sie opcje czy majatek jest wspolny i wspolnie sklada sie na utzrymanie rodziny, czy tez majatek jest podzielny i na mezu ciazy utrzymanie rodziny a pieniadze zarobione przez kobiete sa tylko jej i nie musi sie dokladac.


[quote="Lutka"]Stąd częste opienie że Tunezyjki patrzą tylko na pienądze. Zetknęłam sie z tymi opiniami bezpośrednio - mysle ze tez dlatego Tunezyjczyczy chcę wiazac sie z Europejkami..Ci biedniejsi, szukajacy pracy nie maja po prostu szans wśród tamtaejszych dziewczyn...Wniosek- tradycja jest jednak caly czas tradycją bez wzgladu na to jak liberalne jest prawo. Mysle jedank że faktycznie poza Tunezją taki związek ma większe szanse w tym sensie że jest bardziej europejski. Pamietajcie jadnka ze małezśtwo zawarte poza Tunezją nie jest podobno prawomocne w Tunezji!! tak czytałam... [/quote]

Jak najbardziej jest prawomocne w Tunejzi pod waunkiem ze je tam zarejestrujesz (lub w ambasadzie Tunezji w Polsce) tak samo w druga strone, malzenstwo zawarte w Tunejzi nalezy zarejestrowac w Polsce.

[quote="Lutka"]Maiysa, myślę ze masz tez rację w tym że faktycznie sporo zależy od człowieka, od tego jak był wychowany, z jakiego środowiska pochodzi itp czyli tak jak zwykle.[/quote]

Jak najbardziej, wszedzie tak jest nie ogranicza sie to tylko do Tunezji.

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-11-01, 17:53[/i] ][/size]
JeĹźeli chodzi o wyjazd matki cudzoziemnki z dziecmi z Tunezji bez zgody ojca to juz sie wyjasnilo.

[b]Wedlug artykulu 23 Kodeksu Tunezyjskiego Stanu Cywilnego matka może razem z niepełnoletnimi dziećmi wyjechać z Tunezji bez zgody ojca (dotyczy to rowniez cudzoziemki).[/b]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To opracowanie ma sporo błedów niestety, ale kilka rzeczy sie zgadza.
Zreszta prawo Tuneyzjskie jest pokrecone i czesto samo sobie zaprzecza co rowniez widac w tym opracowaniu (mozna znalezc 3 inne opisy tego samego problemu zupelnie sobie zaprzeczajace), byc moze rzeczywiscie zalezy to od celnika, ale jak juz pisalam szwagierka nie miala problemow z wyjazdem do Francji z dzieckiem, choc pewnie moze sie zdazyc jakis upierd, jak wszedzie ktory sie czepi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maiysa, dzięki za wyjaśnienia. Ja czytałam dokładnie to samo opracowanie co Renata, ale myślę że Ty jesteś bardziej wiarygodnym źródłem. W końcu znasz wszystko z autopsji;)
Mój znajomy z Tunezji napisał mi w mailu że jego religia jest oparta na szacunku do drugiego człowieka i tolerancji. Czyli - szacunek dla wiarę drugiej osoby - nie muzułmanina. Bardzo podobał mi sie pomysł ochrzczenia dzieci i pozostawienia im potem wolnego wyboru. Myślę że masz w tej kwestii rację.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
LoQ



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 18
Skąd: Bolesławiec

PostWysłany: 2006-11-01, 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm,a czy twój mąż miał jakieś zastrzeżenia co do wyjazdu z Tunezji do Polski i pozostaniu tu na stałe? To chyba oznaczało dla niego całkowitą zmiane przyzwyczajeń itd. A czy jako muzułmanin nie ma tu problemów z wyznawaniem swojej wiary. Bo polacy do najbardziej tolerancyjnych raczej nie należą...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
weasel_82



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 117

PostWysłany: 2006-11-01, 17:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LoQ, mowisz ze stoi w wielu aspektach nizej, ze jest zupelnie rozna ich kultura od naszej, ja zapraszam do dyskusji Moze skonczymy z generalizowaniem a wszytskim na dobre wyjdzie troceh sie podszkolic z wiedzy o swiecie Nie mowie ze nie masz racji, ale nie generalizujmy, bo rowniez nie jestes nieomylna w swoim osadzie.

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-11-01, 17:57[/i] ][/size]
[b] Lutka [/b]

"Tunezyjczyk jak najbardziej moze ożenic się z Polką (czytaj z osobą innej monoteistycznej wiary), jednak dzieci które sie im urodza powiny być wychowane w wierze męża. "

Muzulmanin, to generalnie do wszytskich sie odnosi. Za to w Chrzescijanstwie wychowanie dzieci w wierze deklaruje sie dopiero w chwili slubu kościelnego.

" Ponadto Polka któa zdecyduje sie mieszkac w Tunezji wraz ze swoim męzem-Tunezyjczykiem musi mieć jego zgodę np. na wyjazd z dzieckiem za granicę" nie jest to prawda. Nie w Tunezji. Tunezja to taki dziwney kraj gdzie nawet po rozwodzie to wpierw kobieta ma prawo do dzieci, pozniej dopiero maz i ew twoja a i jego rodzina.

"jednak...kobieta jest nadal "tylko" kobieta. " wyjasnisz co przez to rozumiesz? Bo facet jest nadal tylko facetem wiec o co biega ? a rodzina nadal rodzina

"ale decydujący głos w domu ma mężczyzna" gdzie jak gdzie, ale w domu ze wzgledu i na kulkure i na religie w domu najwazniejszy glos ma matka czyli kobieta

"małezśtwo zawarte poza Tunezją nie jest podobno prawomocne w Tunezji!!" tak samo w tunezji nie jest wazne w Polsce, do momentu zarejestrowania w urzedzie

Zwiazek w europie jest (moze byc) bardziej europejski i odwrotnie ... dlatego to para razem decyduje gdzie chce mieszkac, czesto jest to kraj 3 dla obojga.. Kazfy kraj jest inny, ma inne zasady, kazdy czlowiek jest inny i ma inne przyzwyczajenia ktorych nie lubie zmieniac, lub nie chce. Wiec znow masz racje, ale mowienie tylko o jednej stronie (ze w Polsce jest lepiej bo nie tam i ldatego pary tu maja szczescie) jest nieuczciwe.


Z reszta sie zgadzam.

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2006-11-01, 17:58[/i] ][/size]
LoQ, problemu z wyznawaniem wiary chyba nie ma, mamy wielu muzułmanów i wyznawców innych religii w PL, problem to raczej odmiennosc np. kolor skóry
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
maisa



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 74

PostWysłany: 2006-11-01, 17:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="LoQ"]Hmm,a czy twój mąż miał jakieś zastrzeżenia co do wyjazdu z Tunezji do Polski i pozostaniu tu na stałe? To chyba oznaczało dla niego całkowitą zmiane przyzwyczajeń itd. A czy jako muzułmanin nie ma tu problemów z wyznawaniem swojej wiary. Bo polacy do najbardziej tolerancyjnych raczej nie należą...[/quote]

Nie mial zastrzezen chociaz nie przesadzamy ze zostaniemy tutaj na stale, wszystko jest mozliwe.
Przyzwyczajen raczej w wiekszosci nie zmienil, najbardziej brakuje mu chyba Tunezyjskiej kuchni i bliskosci morza (nie wspominam o rodzinie i przyjaciolach) no i tej latwosci w zalatwianiu spraw jaka jest w Tunezji (min brak znajomosci), u nas denerwuja go glupie przepisy, ostatnio nie mogl uwierzyc ze u nas na paszport czeka sie 5 tygodni a u nich dostajesz praktycznie od reki. No i wkurza go ze tutaj nie moze znalezc porzadnej pracy, a w Tunezji nie mialby z tym problemu.

Nie ma problemow z wyznawaniem wiary bo jest niepraktykujacy, chociaz bylismy ostatnio w meczecie (a wlasciewie pod meczetem, na dniach muzulmanskich) ja jakos niepalilam sie do wejscia do srodka, ale za to maz z kolega odwiedzili przylegly kosciol w ramach ekumenizmu .

Sasiedzi uwielbiaja mojego meza (szczegolnie dzieciaki i ekspedientki w pobliskim sklepie ) a nieznajomi na ulicy cale szczescie w wiekszosci nie biora go za araba.
Ale jego koledzy wygladajacy bardziej arabsko owszem mieli juz pare razy problemy z tego powodu.


Ostatnio zmieniony przez maisa dnia 2006-11-01, 17:59, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

weasel

"jednak...kobieta jest nadal "tylko" kobieta. " wyjasnisz co przez to rozumiesz? Bo facet jest nadal tylko facetem wiec o co biega ? a rodzina nadal rodzina

Moja wiedza na temat związków pomiędzy muzułmaninem a chrześcijanką jest na razie bardzo pobieżna. Nie wgłębiałam sie w temat, to o czym pisałam podparałam jednym dosłownie źródłem z netu. Co do Twojego pytania - chodziło mi o generalne podejście do kobiety w świecie arabskim. Kobieta w tych krajach faktycznie ma o wiele mniejsze prawa niż mężczyzna. Myślę że każdy jest tego świadomy. Oczywiscie nie oceniam czy to jest dobre czy złe. Z punktu widzenia Europejczyka można powiedzieć że złe - bo przecież niedemokratyczne myślę jednak ze nie do końca rozumiemy prawo i religię krajów muzułmańskich. Jesteśmy wychowani w innych warunkach - społecznych, politycznych, religijnych itd. Dlatego nie oceniam. Co do Tunezji - wiem że jest to kraj bardzo liberalny i bliżej mu do mentalności europejskiej niż arabskiej. Chodziło mi o to, że zawsze "coś" pozostaje. To coś to pewna tradycja, poczucie tożsamości religijnej itp...To jest jednak tylko moja opinia, a właściwie intuicja Nie znam zbyt wielu Tunezyjczyków, przebywałam z nimi zbyt krótko.
pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
weasel_82



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 117

PostWysłany: 2006-11-01, 18:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lutka, nie odbieraj moich słow jako atak i kieruje je do wszytskich dziewczyn (i panow) ktorzy pragna poznac ta kulture i religie i moze kogos z tamtad lepiej..wystrzegajcie sie ogolnikow i stereotypow, unikajcie we wlasnych slowach (bo latwo dac sie zlapac w pulapke wlasnych mysli i domyslow) i takze nie chloncie ich od innych a dociekajcie o co wlasciwie chodzi. Ja podejrzewam co slyszalas i czemu napisalas slowa "kobieta jest nadal tylko kobieta" i zachecam do zglebienia tego tematu Czy tu na forum, czy w necie, ksiazkach, wsrod ludzio, ale w zrodlach ktore sa chodz troche swiadome tego co mowia, bo wielkik blad tez wiele osob robi pytajac wszedzie i sciagajac na siebie tylko niepotrzebna uwage i obelgi, sciemnianie i dostarcza tylko rozrywki wielbiciela dokuczania innym i ciemnoty, a niestety takichb ogrom w necie.
Rzeczywiscie pozycja kobiety jest ciut inna, ale nie az tak niezrozumiala i straszna jak nam sie stara wmowic, poza tym ludzie powtarzaja ze to znaczaco inna religia od cherzescjinastwa, nic bardziej mylnego, jest ogrom czynnikow wspolnych ktore w chrzescijanstwie tez wystepukja ale nikt juz o nich nie pamieta lub nie chce pamietac, jak chociazby banal z chusta na glowie...

I kolejny ogolnik "Kobieta w tych krajach faktycznie ma o wiele mniejsze prawa niż mężczyzna" jakich krajach? Wszytskiech Arabskich ?
No dobra, kraje arabsakie i Europa...czyli chcesz powiedziec ze my mamy cos wspolnego z Hiszpanami? A moze Wlochami zwlaszcza z Sycylii Anglika tez niedaleko do nas z kultura i zachowaniem... podobnie naqwet z wygladem i praca...a przepisy, mysle ze mamy "w tych krajach" takie same prawa i obowiazki w pracy i rodzinie Odpowiem, NIE. Szcegolnie na Sycylii do ktĂłrej polecam sie wybrac, bo w zadnym kraju arabskim z tego co wiem nie poczujesz sie tak Zle i bezwartosciowa w stosunku do slowa faceta i jego rodziny, jak tam. A niby Europa? A Turcy? To tez Europa, tak, tak, Ci Turcy od Rutkowskiego Ci Nie arabowie. To wiec w jakich krajach? Muzulmanskich ? Czyli dla Ciebie Tunezja i Arabia Saudyjka , Algeria, Egipt ... to to samo? A Libia, a Syria a... co wspolnego maja z tytulowa Tunezja? Bo to chyba forum o Tunezji

Ach, na prawde, na spokojnie i unikat ogolnikow

"Myślę że każdy jest tego świadomy" wlasnie, dobrze byc swiadomym Ale prawdy, jesli chodzi o prawo to akurat co jak co ale to latwo sprawdzic, mozna poczytac troche zrodel, mozna zapytac znawcow, mozna do ambasady zadzonic (polecam zrodla amerykanskie, o dziwo najlepsze jakie dotad widzialm, najdokladniejsze).
Dobrze jesli tylko jest oczywiste to ze nie jest tam jak w Polsce Dobrze jak sie jest swiadomym ze w kazdym kraju jest inaczej. W Afrycie inaczej, Azji, Ameryce tez niz w Europie.., tylko ze akurat Tunezja przestrzega miedzynarodowych norm Europejskich ich prawo jest do nich przystosowywane. Ponadto Ciebie jako europejke inne prawa obowiazuja niz Tunezyjke, czasem lepsze chwilami nie koniecznie (prawo do wlasnosci nieruchomosci, czy gruntow). Warto poczytac wiecej

Zapraszam jak wyzej moderator_salam na Forum Salam i dzial Tunezja oraz Formalnosci

"Z punktu widzenia Europejczyka można powiedzieć że złe - bo przecież niedemokratyczne;) myślę jednak ze nie do końca rozumiemy prawo i religię krajów muzułmańskich" niekoniecznie, wiele osob emigruje do tamtych krajow nie tylko Polek, ale i Polakow (przyklad zdjecia z Libanu), kazdemu co innego odpowiada a co innego bardzo i coraz bardziej rpzeszkadza w Europie, w Polsce i tak na tym gruncie (spolecznym) jest jeszcze w miare dobrze, chodz jakos w Tunezji nikt nie slyszal o dzieciach w beczkach czy tym ze 8-latek zabija cala swoja rodzine, bo "bezstresowe wychowanie" czy "mial trudne dziecinstwo" to jakies extrema! Dla mnie rowiez Chodz sama jeszcze nie chce z tad wyjezdzac, ale boje sie !! Ja sie diabelnie i realnie boje o to ze inny dzieciak wsadzi mojemu miedzy zebra noz bo bedzie mial w raczce 2 zl ... Z reszta popatrzmy co robia Kaczuszki... jak tak dalej pojdzie z ustawami dotykajacymi kobiety itp to niebawem bedziemy tu mieli taka Alegerie Dopiero bedzie jazda

Masz slusznosc w tym ze nie rozumiemy, ciezko zrozumiec, inaczej nas wychowano..a moze nie tak zupelnie inaczej? Jestem zdania, ze to wlasnie takie uogolnianie zamazuje obraz rzeczywistosci ktora na prawde nie jest taka ciezka do zrozumienia nie tylko umyslem ale i pelnego uczuciem

"Chodziło mi o to, że zawsze "coś" pozostaje. To coś to pewna tradycja, poczucie tożsamości religijnej itp.." tu slusznie prawisz I nie nalezy o tym zapominac jak o tym ze sie wszyscy roznimy To pierwszy krok do poznania, a nie popelniania jednego z podstawowych bledow jak niektorzy ze ufaja iz "taka europejska{ to jak w domu niestety tak nie jest Kazdy ma swoja odziellnosc kulturowa, polityczna, ... bez tego po co by nam byly granice ?

Pozdrawiam na prawde serdecznie
Weasel
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM
Lutka



Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 30
Skąd: KrakĂłw

PostWysłany: 2006-11-01, 18:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Weasel
po pierwsze absolutnie nie odbieram Twoich słów jak ataku na moją wypowiedź!! Tak jak wspomniałam mam na ten temat baardzo znikomą wiedzę, opartą jedynie na moim malutkim tunezyjskim doświadczeniu, szczątkowych informacjach z netu, czy wypowiedziach znajomych. Myśle że Twoja wiedza jest o wiele większa i żeby być dla Ciebie partnerem w dyskusji musiałbym sporo poczytać na ten temat Masz rację że to chyba nie jest miejsce na takie światopoglądowe dyskusje. Na koniec powiem tylko że nie chodziło mi o różnice między krajami "arabskimi" tylko o przede wszystkim religie (czytaj kraje arabskie = muzułmanie, Europa = chrześcijaństwo) i różnice z tego wynikające. Oczywiście chodzi mi o religię nie zniekształconą! a więc - kobieta w świecie cherześcijańskim, kobieta w świecie muzułmańskim. Tylko o to. Nie wnikam w kwestie tego co porobiło się z religią w naszym świecie, bo tak naprawde ilu jest tz. prawdziwych chrześcijan??
A tak w ogóle to jestem na tym forum bo...Tunezja była i jest dla mnie totalną egzotyką, czymś baardzo róznym od tego co mam na codzień....i dlatego może tak fascynującym
pozdrawiam baaardzo serdecznie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Tunezja-Wszystko o Tunezji Strona Główna -> Mężczyźni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group